9. Festiwal Poezji Słowiańskiej

Dnia 4 października w ramach 9. Festiwalu Poezji Słowiańskiej odbyło się w Kubiszówce w Bielsku- Białej spotkanie poetów – Konfrontacje Poetyckie.  Nasza przewodnicząca Krystyna Krzyżanowska- Nastulczyk, która była zaproszona na Festiwal czytała tam swoje wiersze.

Fot. Z archiwum autorki

Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk. Fot. Z archiwum autorki

Zaszufladkowano do kategorii Sukcesy, Wydarzenia | Dodaj komentarz

Spotkanie wrześniowe Apostrofy „Letnie impresje”

Pierwsze powakacyjne spotkanie grupy literackiej Apostrofa i jej oddanych przyjaciół miało miejsce 22 września 2021 roku w gościnnych progach Działu Zbiorów Specjalnych Książnicy Beskidzkiej dzięki uprzejmości Pani Katarzyny Ruchały – Wicedyrektor Książnicy Beskidzkiej. W reżimie sanitarnym, w małym gronie wzniesiono toast za poetów i poezję winem w papierowych jednorazowych kubeczkach. Poeci czytali swoje wiersze, dzielili się swoimi wspomnieniami i przemyśleniami. To były prawdziwe „Letnie impresje”!

Poniżej kilka wierszy i zdjęć z wrześniowego spotkania Apostrofy.

Jagoda Pieniążek
„Jesienna impresja”

Spotkajmy się znowu jesienią
na skraju, na brzegu, na łące,
gdy w sadach się jabłka rumienią,
dni jeszcze bywają gorące.

Spotkajmy się porą jesienną
na gęstym wrzosowym kobiercu,
w opadłych liściach, z dziewanną
całą w pszczołach, motylach i słońcu.

Spotkajmy się piękną jesienią..
Wiesz, taką jak tamta – ponętną,
młodą i wcale nie zmyśloną…
Jak w wierszu – z radosną pointą.

Krystyna Krzyżanowska- Nastulczyk

# zostań w domu

zdążyłam zobaczyć ptaki na niebie i żaby w stawie
na powalonym drzewie wypiliśmy ostatnie piwo
potem wszystko pociemniało
szarość rozlała się w powietrzu pochłonęła
żółte motyle nasze umysły i ciała
krzyczę i jest we mnie złość

czytam pożółkłe książki z piwnicy
rozsypują się tracą chronologię i sens
jestem ich ostatnim czytelnikiem

w słuchawkach psychodeliczny rock

mam szesnaście lat na ścianach pokoju
kolorowe plakaty moje pierwsze obrazy
nie wiem co mam zrobić
krzyczę i jest we mnie złość
gubię się w labiryncie alternatywnych wyborów
tak jak dziś
chociaż minęło wiele lat i powinnam wiedzieć

Lidia Boba
„Zdążyć z wiosną”

Tej wiosny kwiat ukrył się
w cieniu twych dłoni
złożonych do modlitwy
za tych co odchodzą
w maskach na twarzy.

Deszczem płaczący maj
nie przebudził się
w promieniach wiosennego słońca
i tylko gwiazdy spadając
zabrały resztę nadziei.

Coś w sercu pękło
rozlał się kielich goryczy
co pozwala
zmysłom rozpoznawać smak
nowych dni ukrytych
w codzienności chwil.

I tylko motyla lot
pomaga mi marzyć
i tylko bukiet bzów
pochylonych w rozkwicie
aby dotknąć twoich ust
i przyśpieszyć bicie serca.

Agnieszka Lubos
„ A co jeśli”

A jeśli zagasną we mnie
wszystkie ogniska wiary
i wszystkie świetliki przekonań?

Jeżeli lawa rozlicznych pasji
przetoczy się przez me żyły
i ostygnie
raz na zawsze
w pojedynczy kamień?

Jeżeli braknie mi
najpłytszego akwenu wiedzy?
Oceanu, morza, jeziora, czy kałuży
do zgłębienia,
do zanurzenia się
w kolejnych i kolejnych
pytaniach?

A co jeśli uschną wszystkie języki,
które tak cudnie kwitną
mi w głowie?
ich frazy uwiędną w dwuznaczności,
A litery i znaki
przestaną przyzywać i nęcić?

Wówczas
określę się jednym słowem,
żywcem pogrzebanym
w ciemnej, zimnej
łupinie bez duszy.

Stoi Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk. Fot. Magdalena Georg

Stoi Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk. Fot. Magdalena Georg

Czyta Stanisława Kopaczka. Fot. Magdalena Georg

Od lewej strony: Agnieszka Lubos, Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk, Jagoda Pieniążek, Barbara Nowicka, Katarzyna Ruchała. Fot. Magdalena Georg

Fot. Magdalena Georg

Czyta Lidia Boba. Fot. Magdalena Georg

 

Zaszufladkowano do kategorii Artykuły, Spotkania klubowe - zdjęcia | Dodaj komentarz

Lipcowe spotkanie Apostrofy

Kolejne letnie spotkanie Apostrofy w dniu 26 lipca 2021 miało miejsce w ogródku na bielskim rynku. Przy lampce wina, podczas pięknej letniej pogody poetki rozmawiały o poezji, dzieliły się swoimi sukcesami i informacjami. Jedna z nich dotyczyła tegorocznej nagrody Szymborskiej, która przypadła mikołowskiej poetce Genowefie Jakubowskiej- Fijałkowskiej za tom Rośliny mięsożerne. 

Poetka Małgosia Pomorska miała powód do dumy – jej trzy wiersze znalazły się w pokonkursowym zbiorku wierszy adresowanym do seniorów. Wielkie gratulacje, Małgosiu i życzenia kolejnych sukcesów!

Nasza podpora i opiekunka grupy, Basia Nowicka obchodziła w lipcu urodziny. Wszystkiego najlepszego Basiu, dużo zdrowia i radości!

Od lewej strony: Małgosia Pomorska, Barbara Beliczyńska, Lidia Boba, Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk, Barbara Nowicka, Janina „Jagoda” Pieniążek

 

Od lewej strony: urodzinowa Barbara Nowicka i Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk

 

Zaszufladkowano do kategorii Spotkania klubowe - zdjęcia, Sukcesy | Dodaj komentarz

Czerwcowe spotkanie Apostrofy

Po kilkumiesięcznej przerwie grupa Apostrofa w dniu 1 czerwca 2021 spotkała się na bielskiej starówce. W okrojonym składzie, ale za to w dobrych humorach (w końcu to dzień dziecka 😀) poetki czytały swoje wiersze w miłej atmosferze w pobliskiej winiarni.  Rozmowy toczyły się o życiu w czasie pandemii i planach na przyszłość.

Przewodnicząca Apostrofy, Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk na spotkanie przyniosła swoją  nową książkę- album  „ Malarstwo”, w której prezentuje swoje wybrane obrazy olejne z lat 2005- 2020 przeplatane wierszami swojego autorstwa oraz cytatami wybitych malarzy.

Od lewej strony: Barbara Beliczyńska, Stanisława Kopaczka, Lidia Boba, Janina Pieniążek „Jagoda”. Fot. Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk.

Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk

 

Zaszufladkowano do kategorii Non classé, Spotkania klubowe - zdjęcia | Dodaj komentarz

Życzenia wielkanocne

Wszystkim ceniącym dobro i poezję życzenia zdrowych, pogodnych świąt, dobrych ludzi wokół, wytrwałości i nadziei na lepsze jutro.

Życzy Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk – przewodnicząca „Apostrofy” oraz jej Wszyscy Członkowie.

Fot. Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk

Fot. Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk

Fot. Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk

Zaszufladkowano do kategorii Non classé | Dodaj komentarz

Światowy Dzień Poezji

Dziś Światowy Dzień Poezji! Jest to święto obchodzone corocznie 21 marca od 1999 roku. Zostało ustanowione przez Unesco.

Grupa Literacka Apostrofa chciała uczcić ten dzień zapraszając do czytania poezji wszystkich chętnych poetów z Bielska-Białej i okolic. Jednak po raz kolejny musieliśmy zmienić plany. W kameralnym gronie przy zachowaniu reżimu sanitarnego poetki Apostrofy czytały po jednym swoim wierszu. Agnieszka Lubos podjęła się nagrania krótkich wystąpień pań. Bardzo dziękujemy, Agnieszko!

Agnieszka Lubos:

Małgorzata Pomorska:

Magdalena Georg:

Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk:

Zaszufladkowano do kategorii Artykuły, Non classé, O nas | Dodaj komentarz

Lutowe spotkanie

No i trwa jeszcze… Pandemia. Dobrze jej na tym świecie. Choć jest nadzieja, że wkrótce pokonana, odejdzie. W reżimie sanitarnym, w mocno okrojonym składzie kilka poetek Apostrofy wraz z kierownikiem Klubu Nauczyciela spotkało się na chwilę, aby zasłuchać się w poezji, muzyce oraz głosach dawno nie widzianych osób miłych sercu.

Od lewej strony: Magdalena Georg, Agnieszka Lubos, Małgorzata Pomorska, Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk. Fot. Dariusz Czupryna

Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk

jak to możliwe że wiersz
wyrasta z kropli wody

już jest ta pora kiedy kapie z dachów
muzyka kropli wody
już jest ten czas gdy o zamknięte powieki
rozbijają się promienie z wibrującą czerwienią
powidokiem zdarzeń

chcę odtworzyć tamten dzień
z jaskrawością pustej sali na Uniwersytecie
do której na chwilę weszła kobieta
by skropić liście fikusa

nie pamiętam jej twarzy
dlaczego tam się znalazłam
szukałam dźwięku swojego losu
znalazłam kroplę pełną ciszy

Małgorzata Pomorska

„Trzeba z żywymi naprzód iść…”

tak, tylko ile ich jeszcze zostanie
I to nowe życie, po które ponoć
trzeba sięgać czy na pewno go pragniemy?
Jeśli to będzie życie „on line”
to ja będę raczej sięgała pamięcią
po te czasy, w których rozmawiało
się czując obecność osoby obok
siebie, a nie widząc ją gdzieś
na ekranie laptopa, ekranie
przeoranym paskami bo coś nie
gra na łączach.
I jeszcze ze śmiechem kluje się myśl
gdzie nie będziemy ten nie uwiędły laur
zdobywać jak nie będzie odbiorców,
wszystkie domy kultury, kina i teatry
będą nieczynne, bo zostanie tylko
niestety wirus w koronie.

Agnieszka Lubos

***

Zimny wiatr targa
Me włosy i chmury
Ma wszystkie za nic

***
Miasto jeszcze śpi
Chmury szturmują zbocza
– miłość o brzasku

***
Zdziczała jabłoń
tka papierówkami
nadgniły całun

Magdalena Georg

zasłuchałam się
nawet ptaki niosą wiosnę w czas pandemii
mimo zimowej pory
zapatrzyłam się
nawet niebo puszcza oczko i zrzuca śnieg na
świat
zasmakowałam się
nawet moje ręce potrafią czarować
smaki Italii

Zaszufladkowano do kategorii Spotkania klubowe - zdjęcia, Wiersze | Dodaj komentarz

Nowy rok, nowe nadzieje

Z początkiem roku Grupa Literacka Apostrofa zwykle organizowała spotkanie noworoczne w Klubie Nauczyciela w Bielsku-Białej. W tym roku nie było to nam dane z uwagi na pandemię i kontynuację obostrzeń.

Pragniemy jednak rozpocząć ten Nowy Rok 2021 optymistycznymi akcentami: aktualnymi zdjęciami członków Apostrofy i wierszami dającymi nadzieję.

Bądźmy wszyscy zdrowi, kreatywni i szczęśliwi!

Od lewej strony: Barbara Beliczyńska, Małgorzata Pomorska, Jagoda Pieniążek, Roman Bielicki, Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk, Agnieszka Lubos, Lidia Boba, Magdalena Georg (członkowie Apostrofy), Dariusz Czupryna (kierownik Klubu Nauczyciela w Bielsku-Białej). Fot. Klaudia Georg

Od lewej strony : Jagoda Pieniążek, Małgorzata Pomorska, Lidia Boba, Magdalena Georg, Barbara Beliczyńska, Agnieszka Lubos, Roman Bielicki, Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk (członkowie Apostrofy). Fot. Klaudia Georg

Agnieszka Lubos

Dobry człowieku

Gdzie jesteś dobry człowieku
Czy wyginąłeś w dżungli miasta
Czy poległeś cicho na skrzyżowaniu karier
Gdzie twój płaszcz poczerniały od słów niewdzięczności
Czyś pogrzeban między nieeropejskimi

Upamiętnijmy cię w kromce smarowanej
dla miłej i herbacie parzonej dla miłego

Stanisława Kopaczka

Beskidy (fragment)

Nika nima tak piyknie, jako tu w Beskidak
Bo tutok i gwar miasta strasny i sumi las
Syćko tu razym momy to nos ciesy straśnie
Bo to nase Beskidy, nase góry właśnie!

Roman Bielicki

Poranny podmuch

Delikatność porannego wiatru
Dotyka Twego policzka
Przez okno uchylone nieśmiało
Na powitanie nowego dnia
Roześmiana twarz słońca
Odbita po stokroć w lustrach okien
Odświeża myśl i różem barwi
Policzki jeszcze spoczywające we śnie
Muzyka krzewów brzmiących
Symfonią ptasiego rozgwaru
Zrywa do życia letarg nocy
Z uśmiechem kobiecych ust
Zapatrzone w miniony sen
Rozmarzone oczy ukochanej
Pozytywnie nastrajają brzmienie
Nadchodzących godzin dni

Zaszufladkowano do kategorii Non classé, O nas, Wszystko | Dodaj komentarz

Promocja Kalendarza Beskidzkiego

Stary rok się kończy bardzo miłą informacją dla naszej grupy:

19.12.2020  w galerii To Tu na starym rynku w Bielsku-Białej odbyła się promocja KALENDARZA BESKIDZKIEGO 2021 (online).

W nowym kalendarzu znalazły się wiersze poetek Apostrofy , Janiny Jagody Pieniążek i Krystyny Krzyżanowskiej- Nastulczyk.

Janina Pieniążek

Mała miłość

Dla mojej małej miłości
nie trzeba domu nawet z kart
i jesień dla niej zbyt duża…
a przecież o wiele prościej
zamienić miłość w zwykły żart

Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk

pragnienie

przynosisz mi zapach herbaty
ze skórką żółtej cytryny
i wszystkie złe imiona nocy znikają
bo dzień przypływa dobry

kimkolwiek jesteś naprawdę
gdziekolwiek jesteś naprawdę
cokolwiek myślisz naprawdę

jesteś moją czarną herbatą
skórką żółtej cytryny
moim pragnieniem codziennym

Fot. Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk

Zaszufladkowano do kategorii Artykuły, Non classé, O nas, Sukcesy | Dodaj komentarz

Wirtualne spotkanie grudniowe Apostrofy

W dobie pandemii spotkanie Apostrofy w formie stacjonarnej w Klubie Nauczyciela w Bielsku-Białej rónież w grudniu nie odbędzie się. Ale Apostrofa nie próżnuje i dzieli się z państwem tym, co ma – słowem.

Wyboru wierszy zimowych dokonała Agnieszka Lubos i jest to subiektywny wybór.

„Świętowanie” Janina Pieniążek

Ze świątecznych dni
niespiesznych,
bezbarwnych,
ze szkła i staniolu,
tych małych, spodziewanych,
praktycznych prezentów,
strzępów pragnień
w marzeniach zaklętych,
nawet z karnawałowego balu,
baloników i kwiatów,
najmocniej kocham kolędy.
Karnawał 1960

„Na święta” Małgorzata Pomorska

Karp pokłócił się ze śledziem,
Makowiec dowodzi, że lepiej wygląda
Niż sernik z czekoladową polewą
Uszka urządzają zawody pływackie
w barszczu
A nieopodal,
Drży kromka chleba
W zamarzniętej dłoni bezdomnego.

*** Stanisława Kopaczka

W Beskidak bielućko
Kieby w gynsim puchu
Jedlicki i smrecki
Piyknie się łodzioły
W biołe baranice
I biołe kozuchy

W tym piyknym łodziyniu
Majóm se cieplućko
Ale biydne ptoski
I inso gadzina
Głodne i skostniałe
Bo im straśnie zima

Do lasa przichłodzóm
Łod cassu leśniki
Sianym napychajóm
I zbozym paśniki

Ale kie śniyg wielgi
I strasne zomiynta
Nik tutok nie przyidzie
Darmo wycekuje
Gadzina zmarzniynto.
I 2006r.

„Świąteczne reminiscencje” Lidia Boba

Chciałabym namalować
słowami zimę,
dostojną w białej szacie,
iskrzącą płatkami śniegu,
powlekaną łuską lodu.
Zimę zamkniętą w białej komnacie,
Gdzie podłoga zasłana smrekami
i jedliną,
a sople zwisające u powały
rozbłyskują feerią barw.
Zimowe wieczory nasycone błękitem,
odbite na tle nieba zwaliste kształty
świerków,
migotliwe światła oddalonych domów,
zimowe wieczory zasypanych
ścieżek do naszych wnętrz.
Luty 2011

„wigilia” Krystyna Krzyżanowska-Nastulczyk

obecność twoja jest wszędzie
ściany mówią tobą
drzwi zamykają się tobą
szafy pachną tobą
wiatr szumi tobą
płacz płacze tobą
tobą są moje oczy
mój śmiech jest tobą
i biały talerz
łyżka
i nóż
biały obrus
i puste miejsce przy stole

*** Magdalena Georg

Przespały moment
zamyślone dwa sople
zachód słońca noc

„Wilk (dla L.L.)” Agnieszka Lubos

Rozpędzony wilk
Poprzez zmrożone pole
– mgnienie wolności

„Zimowy wieczór” Barbara Beliczyńska

Jeszcze przyroda uśpiona
odpoczywa pod białym
płaszczem,
jeszcze dzień krótki,
wieczory mroźne, długie
światło księżyca odbija się
w płatkach śniegu,
rozjaśnia kontury drzew
mieniącą się wstęgą.
A przy kominku- ciepło,
przytulnie,
ogień wesołe harc
wyczynia…
Za oknem zimowy pejzaż,
w pokoju cicha muzyka
Szopena,
w ręku lampka wina …
styczeń 2016

*** (Barbórka) Roman Bielicki

Przez schody czasu
W szarości podwórek
Spacerując słowem
Nauczycielskiej radości
Niedokończonych rozmów
Filozofii dnia nieminionego
Zaplątanych wspomnień
Odległych przyjaciół
Na niebieskich równinach
Emeryckiej nadpracowitości
Ponadczasowa- Barbara
2017

Poniżej coś dla oka. Fotografie zimowe autorstwa Krystyny-Krzyżanowskiej-Nastulczyk.

Zaszufladkowano do kategorii Spotkania klubowe - zdjęcia, Wiersze | Dodaj komentarz