Poezja zimowa

Dnia 20 lutego 2025r.

Zima jeszcze nie odchodzi, mróz rysuje na szybach lodowe kwiaty, na górskich szlakach leży śnieg. Idźmy na narty, na sanki, na zimowe wędrówki leśnymi drogami, póki trwa zimowy czas, a wieczorem może napiszemy wiersz.

Czekamy na kolejne spotkanie Apostrofy w lutym.

„ Znów mnie z wielkiego wołasz cienia

Poprzez śnieżycy sypką ciszę,

Gdzie towarzyszą nam milczenia

I lotny śnieg na wietrze pisze.”

Mieczysław Jastrun

Zima w obiektywie

fot. K. Krzyżanowska-Nastulczyk

fot. K. Krzyżanowska-Nastulczyk

fot. K. Krzyżanowska-Nastulczyk

fot. K. Krzyżanowska-Nastulczyk

Ten wpis został opublikowany w kategorii Non classé. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *